środa, 7 sierpnia 2013

10. “I wish I wasn’t pregnant. I wish we used a stupid condom.”

10


Natalie’s POV

Oboje z Justinem poszliśmy na górę spać. Weszłam do łazienki, aby umyć twarz, podczas gdy Justin się przebierał. Sięgnęłam po ręcznik i wytarłam się. Poczułam dwie silne ręce oplatające mnie wokół tali. Zaczął całować moje ramie i szedł coraz wyżej, aż do szczęki. Przekręciłam głowę, by miał więcej miejsca. Przestał, więc mogłam się obrócić, tak że staliśmy teraz twarzą w twarz. Całowaliśmy się przez dłuższy czas i poszliśmy do łóżka.

~

Obudziłam się następnego ranka, czując pustą przestrzeń obok mnie. Znowu mnie zostawił. Westchnęłam i krótko po tym zaczęłam się źle czuć. Pobiegłam do łazienki, by opróżnić mój żołądek. Znasz to, kiedy ciężarna kobieta wymiotuje, a mąż do niej przychodzi i trzyma jej włosy? Cóż, ja nie miałam nikogo, kto mógłby to dla mnie zrobić, więc byłam zmuszona sama je trzymać, kiedy wymiotowałam.

Kiedy już skończyłam oczyszczać mój żołądek, umyłam zęby i poczułam się głodna. Zanim zeszłam na dół, obudziłam Candice.

- Candice, kochanie, wstawaj. –powiedziałam łagodnie i lekko nią potrząsnęłam.

- Mamusiu. –zwróciła się do mnie.

- Chodź tu do mnie. –podniosłam ją i umieściłam sobie na biodrze. Udałyśmy się do łazienki, by mogła umyć  zęby i twarz.

- Co chcesz zjeść na śniadanie? –zapytałam, kiedy schodziłyśmy na dół.

- Gofry! –zawołała.

- Mmm. Brzmi nieźle! Pomożesz mi?

- Taak! –krzyknęła.

- W porządku, chodźmy!

 ~

Kiedy już zjadłyśmy śniadanie, Candice i ja usiadłyśmy w salonie. Korzystałam z komputera, kiedy ona bawiła się lalkami na podłodze. Sprawdziłam Twittera, ale pożałowałam tego, kiedy zobaczyłam całą nienawiść skierowaną do mnie. Szybko się wylogowałam. Usiadłam na podłodze obok Candice i obserwowałam jak się bawi.

Justin wrócił do domu później, akurat kiedy była pora na drzemkę małej. Nie był jednak sam. Przyszedł  z nim Scooter.

- Hej Scooter. –powiedziałam zwyczajnie.

Nie zrozum mnie źle, lubię go, pomaga Justinowi w jego karierze. Mam tylko nadzieję, że nie będzie kontrolował jego życia.

Oboje podeszli do kanapy. Justin usiadł obok mnie i objął mnie ramieniem. Scooter usiadł naprzeciwko, jak ojciec, by mieć na nas widok.

- Ok. –klasnął i złączył ręce. – Czas na sprawy biznesowe. –zaczął. Wywróciłam oczami i czekałam na dalszą część.

- Wy dwoje macie wywiad  z Ellen za cztery dni. –Justin zerknął na mnie i spojrzał z powrotem na Scootera. Skinęłam.

- Wiece, musicie w końcu ogłosić całemu światu, że znowu wpadliście. –rozszerzyłam oczy.

- Wybacz, ale nie podoba mi się, jak o tym mówisz. ‘Wpadliście’ to brzmi jakbym była jakąś dziwką, a wiemy, że daleko mi do tego. Jestem w ciąży z dzieckiem mojego męża, ok? Nie jestem beztroską nastolatką, która się puszcza. –splunęłam.

Justin próbował mnie uspokoić, pocierając moje ramiona. Zabrałam jego rękę i położyłam mu na kolana, wstałam i poszłam na górę.

Justin’s POV

Usłyszeliśmy trzaśnięcie drzwiami na górze. Westchnąłem i zwróciłem się do Scootera.

- Przepraszam. Ja nie miałem tego na- -przewałem mu.

- Nie, jest dobrze. Ona po prostu jak trochę na skraju. –wzruszyłem ramionami.

- Ok, więc zostawię was samych. Nie zapomnij, że macie być w studiu u Ellen o 10, ok? –wstaliśmy i ruszyliśmy w stronę drzwi.

- W porządku. –otworzyłem drzwi. – Do zobaczenia później. –powiedziałem i je zamknąłem.

Przebiegłem rękoma przez włosy, starając się przygotować na to co miało się stać. Wszedłem na górę do naszego pokoju. Natalie stała przy oknie, patrząc na zewnątrz.

- Nienawidzę płakać. –zaczęła, wiedząc, że tutaj jestem.

- Wiem. –westchnąłem. –Natalie, po prostu powiedz mi, co jest nie tak. Proszę. –obróciła się do mnie.

- Ja… -zamknęła oczy. – Ja tylko chciałabym, żeby to nigdy się nie wydarzyło.

- Co takiego?

- Chciałabym nie być w ciąży. Chciałabym, żebyśmy użyli tej głupiej prezerwatywy. –podszedłem do niej i delikatnie potarłem jej twarz, by na mnie spojrzała.

- Dlaczego tak mówisz? –złączyłem brwi. – Nie chcesz mieć ze mną dziecka?

- Chcę. Ale wtedy, kiedy będziesz tutaj, pomagając mi je wychować.

- Spójrz. Wiem, że zwykle mnie tu nie ma, ale zarabiam pieniądze, byśmy mogli jakoś żyć. –zacząłem. Robię te wszystkie rzeczy dla nich.

- Mamy tyle pieniędzy ile możemy sobie wyobrazić. Dlaczego nalegasz i dalej w to grasz.

- Ponieważ kocham to co robię. Plus, zarabiam te pieniądze dla was!

- Ja też kochałam moją pracę. Podobało mi się bycie terapeutką. Ale musiałam to rzucić.

- Wiem - -zacząłem, ale mi przerwała.

- Muszę robić wszystko co najlepsze dla rodziny i naszych dzieci. –spojrzałem na nią zmieszany. – Kiedy urodzą się bliźniaki *I’m getting my tubes tied* -rozszerzyłem oczy. – Nie mogę już tego znieść. Przepraszam. Wiem, że oboje chcieliśmy mieć dużą rodzinę, ale - -nie dałem jej dokończyć.

Wściekły wyszedłem z pokoju i wyszedłem na zewnątrz i usiadłem na jednej  z ławek przy basenie. Wkrótce ciepło słońca sprawiło, że zrobiłem się zmęczony i zasnąłem.


* nie miałam pojęcia jak to przetłumaczyć.. chodzi chyba o coś w tym stylu, że nie będzie mogła, chciała mieć już więcej dzieci


~*~*~
Po pierwsze: Scooter jest głupi czy może głupi?
Po drugie: Natalie? Co ty odwalasz?
I po trzecie: ciekawe jak wypadnie wywiad? ;o


Dziękuję tym, którzy poświęcają chociaż kilka sekund, żeby dodać komentarz ♥
Reszty nie będę zmuszać. Tylko to trochę głupie, że jeśli rozdział zależy od komentarzy, to wtedy się staracie..

Jeśli chcecie, żebym poleciła Wasze blogi (z opowiadaniem, lub tłumaczeniem), to zrobiłam już ZAKŁADKĘ , gdzie w komentarzu możecie podawać linki :)


INFORMUJCIE MNIE, JEŚLI ZMIENIACIE NAZWĘ NA TT!

Zostawiajcie swoje tt tylko w zakładce "info", bo jak są wszędzie, to się nie mogę połapać. Już dla tych kilku osób zrobię wyjątek, ale od teraz nie będę brała pod uwagę tych tt z komentarzy pod rozdziałem!

Następny rozdział w sobotę/niedzielę!

Przepraszam, że się tak rozpisałam haha

@OnlyTrulyLove

46 komentarzy:

  1. Cudowny rozdział :) + chyba obie opcje pasują do Scootera, głupi i głupi.
    @BieberrHeaven

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ten Scooter dowalił..a Selena co jej jest noo...:( Kocham to tłumaczenie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny rozdział ; D czekam na następny !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hormony szaleją...

    OdpowiedzUsuń
  5. Co ona miała na myśli tak mówiąc ?!?!
    Bardzo dziękuję za tłumaczenie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Och nie rozumiem Alie,Jus'a i wszystkivh xD
    Kocham i czytam dalej :)
    @ComMusia

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały kdfgkjdfgkdfjgdf @FallenForJelena

    OdpowiedzUsuń
  8. Scooter jest mega głupi. Wywiad u Ellen...Czekam z niecierpliwością na nn. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham to opowiadanie.! Mam nadzieję że justin w końcu przejrzy na oczy... <3

    OdpowiedzUsuń
  10. swietny rozdział
    czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  11. Co to miało być? O.O ok.. nie będę się wypowiadać

    OdpowiedzUsuń
  12. czyyytam xd :D < 3

    OdpowiedzUsuń
  13. Justin mnie wkurza, zostwia ją samą z dzieckiem, z nieawiścią od jego fanów , a sam biega na randki z Lili Colins.
    Pokochałam to opowiadanie :)
    Dziękuje że nam je tłumaczysz <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam prośbę możesz dodAć rozdział w sobotę bo w niedzielę wyjeżdżam i nie bedę miała internetu;**

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowny rozdział <3
    Ale znów zaczeło się psuć, kolejna kłutnia... -.-
    Nie mogę doczekać się nestępnego *.*
    Świetnie tłumaczysz ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytam i swietnie tlumaczysz :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi się podoba. Bardzo fajnie piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. kocham to ff, swietnie tlumaczone!

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie rozumiem co ona miała na myśli xd Scooter chyba głupi xd Czekam na nn i buziaczki @siemaJus xx

    OdpowiedzUsuń
  20. Eeeeekstra *.* A (skoro już pytasz) według mnie Scooter jest po prostu głupi. Albo nie! Chyba raczej głupi. Albo niech już będzie głupi xd Czekam na nn :**
    Ps.: W sumie, to nie musisz mnie informować na tt, bo i tak codziennie wieczorem sprawdzam, czy dodałaś nn, więc tak czy inaczej przeczytam :D
    Pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
  21. boże natalie...weź się zastanów co ty robisz?!

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny <3 czekam z niecierpliwością :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Kocham <3 cudowny jak.zawsze :) czekam na nowy rozdzial :*

    OdpowiedzUsuń
  24. To jest świetne!! Dziekuje ci ze tłumaczysz! Jestes kochana :) Milego konca wakacji xxo

    OdpowiedzUsuń
  25. Ugh nie znoszę Scootera, a Justin powinniem być z Natalie i Candice

    OdpowiedzUsuń
  26. mfmfm
    czekam na kolejny
    ciekawe jak pójdzieim u Ellen
    @ShawtyManeJB98

    OdpowiedzUsuń
  27. Podoba mi się !!!

    OdpowiedzUsuń
  28. To opowiadanie jest cudowne. Dziękuję, że je tłumaczysz : *

    OdpowiedzUsuń
  29. nie mogę się doczekać wywiadu. wspaniale tłumaczysz, dziękujęmy za to że dla nas to tłumaczysz ;) czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  30. Super xx kocham Cię xx

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe co bedzie dalej.

    OdpowiedzUsuń
  32. prosisz zeby skomentować więc komentuję :)

    OdpowiedzUsuń
  33. cudowny rozdzial!
    Scooter jest bez kitu głupi!
    czekam aż w zyciu Natalie cos sie pouklada:)

    OdpowiedzUsuń
  34. najlepsze.!! kocham to <3

    OdpowiedzUsuń