poniedziałek, 12 sierpnia 2013

11. "I wish everyone could be rich and famous for one day, just to prove that it does not bring happiness.”

11

Natalie’s POV

To dziś mamy wywiad u Ellen, w którym będziemy musieli ogłosić wielką nowinę. Odkąd powiedziałam Justinowi, że nie chcę mieć więcej dzieci, jest ze mną strasznie na dystans. Myślałam, że to będzie dla nas obojga najlepsze. Czy on naprawdę chciał mieć ich więcej, wiedząc że i tak nie będzie go w domu, by się nimi zająć? To on tutaj jest egoistą, nie ja.

~

- Więc Ellen zada parę pytań Justinowi, a potem zawoła ciebie, ok? –Scooter przyszedł do mojej garderoby, kiedy Justin miał próbę mikrofonu.

- Tak, jest dobrze. –posłałam mu sztuczny uśmiech.

- Słuchaj, wiem, że nie jest między wami teraz najlepiej. Ale proszę, wyświadcz mi przysługę.

- Jaką?

- Kłam. Musimy zachować wasz wizerunek.

- O czym? O tym, że jesteśmy najszczęśliwszą parą na świecie, jeśli kompletnie tak nie jest?!

- Tak. Proszę Natalie. Proszę. –błagał.

- No dobrze Scooter. –westchnęłam.

- Dziękuję. –odetchnął z ulgą i posłał mi uśmiech.


~


- A teraz powitajmy Justina Biebera! –krzyknęła Ellen, kiedy zaczęła grać muzyka i wszedł Justin, tańcząc w drodze do siedzenia. Oglądałam wszystko na ekranach za kulisami i czekałam na swoje wejście.

- Jak się masz Justin? –zapytała Ellen, kiedy oboje usiedli.

- Mam się dobrze, a ty?

- Również dobrze! Jak tam idzie praca nad muzyką? –zapytała.

- Świetnie! Spędziłem w studiu sporo czasu, więc warto było czekać.

- Jestem podekscytowana! Nie mogę się doczekać, żeby tego posłuchać.

- A ja nie mogę się doczekać, aż wszyscy tego posłuchają! –odpowiedział.

- Więc jak to jest być ojcem? –zapytała.

- Wspaniale. Wiesz, uwielbiam patrzeć jak moja mała dziewczynka rośnie. –zadrwiłam z jego odpowiedzi. Scooter trącił mnie łokciem; wywróciłam oczami i odwróciłam z powrotem w stronę ekranu.

- To takie słodkie! Natalie jest tutaj dziś, mam rację?

- Tak, jest. –skinął głową na potwierdzenie.

- Powinniśmy ją tu zawołać, prawda? –Justin przytaknął.

- Wychodź już Natalie! –zawołał jeden z członków załogi.

Pomachałam do publiczności ze sztucznym uśmiechem na twarzy. Przytuliłam Ellen i pocałowałam Justina w polik, słysząc ‘aww’. Usiadłam obok niego i złapałam go za rękę.

- Cześć Natalie.

- Witaj Ellen. –uśmiechnęłam się.

- Jak się masz? –zapytała.

- Dobrze.

- To dobrze. Jesteście tacy słodcy. Mam na myśli, za każdym razem, kiedy was widzę, wyglądacie na jeszcze bardziej zakochanych. –zaśmiałam się z jej nietrafnej uwagi. – Powiedz, Justin bardzo cię rozpieszcza? To znaczy, w końcu to Justin Bieber! Ma pieniędzy na cały świat! Może dać ci wszystko, prawda? Zaśmiałam się.

- Robił to, kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy i przez pierwszy rok naszego małżeństwa, ale czas leci, on  nauczył się, że nie kocham go za to, za jego pieniądze. Kocham go dlatego, że to Justin- mój mąż. Nie Justin Bieber- supergwiazda!

- Z pewnością. A jak tam mała Candice?

- Ma się dobrze. Jest właśnie u Pattie. Chciała spotkać się ze swoją babcią.

- Widziałam kilka jej ostatnich zdjęć i muszę powiedzieć, że rośnie!

- Nawet trochę za szybko. –skomentowałam, sprawiając śmiech na widowni.

- Więc jak powiedział Justin wcześniej, był w studiu i niedługo wyjdzie jego płyta, potem światowa trasa koncertowa. –skinęłam i rzuciłam okiem na Justina, a potem z powrotem na Ellen. – Więc pojedziesz razem z nim? –pomyślałam o tym przez chwilę, próbując znaleźć słowa.

- Cóż, zrobiłabym to, gdybyśmy się spotykali albo nie mieli dzieci- ale odkąd pojawiła się Candice, nie mogę. Jest jeszcze za mała; nie jest gotowa na przemieszczanie się z miejsca na miejsce, na życie w busie. Plus, bycie w tłumie krzyczących dziewczyn, mogłoby być przerażające dla niej. –Ellen skinęła. – Paparazzi też ją przerażają.

- Tak, widziałam kilka zdjęć na których biedna płakała przez te wszystkie flesze. Wy też nie byliście zachwyceni. –przytaknęłam. – Czy na początku podobało ci się to? Czy kiedykolwiek powiedziałaś ‘wow, to świetne życie, podoba mi się’? –zapytała.

- Nie. Nigdy tak nie powiedziałam. Chciałabym, żeby wszyscy mogli to zrozumieć. Chciałabym, żeby każdy mógł być sławny i bogaty przez jeden dzień, żeby udowodnić, że to nie przynosi szczęścia. –wzruszyłam ramionami. – Zaakceptowałam to, kiedy zaczęłam spotykać się z Justinem. –ścisnęłam jego dłoń. – Ale wiedziałam, że to czego chcę, to właśnie on, i to jest jego wartę. –uśmiechnęłam się do Justina, sprawiając, że to odwzajemnił.

- Aw. Słyszałam, że macie jakieś wieści dla nas- a przy okazji, nie mam pojęcia co to może być, nie powiedzieli mi! –Ellen powiedziała do widowni i do kamery. Zwróciła się do nas i skinęła głową, pozwalając nam kontynuować. Spojrzałam na Justina.

- Chcesz im powiedzieć? –skinął i wstał z siedzenia.

- Jesteśmy bardzo podekscytowani, że możemy ogłosić, że Natalie i ja będziemy mieć kolejne dziecko! –zawołał Justin, powodując wiwat widowni!

- To świetna wiadomość! Wiedziałam! Kiedy tu przyjdziecie dam wam prezent. –wszyscy się zaśmiali.

- Ale to jeszcze nie wszystko! –powiedział Justin, na co widownia ucichła i słuchała dalej. Zwrócił się do mnie i poruszył głową, pozwalając mi to powiedzieć.

- Będziemy mieć nasze drugie i trzecie dziecko! To bliźniaki! –zawołałam.

- Wow! To cudownie! Jestem tak podekscytowana! –powiedziała Ellen, kiedy widownia znów zaczęła wiwatować. – Obiecujcie, że wrócicie, kiedy będziecie znać płci dwóch nowych Bieberów!

- Obiecujemy! –powiedział Justin.

- W porządku, teraz czas na przerwę, a po niej wystąpi Bruno Mars! –Ellen skierowała się do kamery. Wstaliśmy z kanapy, pożegnaliśmy się z nią i wyszliśmy.

~*~*~


Spóźniłam się z rozdziałem za co przepraszam. Jest beznadziejny, mam nadzieję, że wybaczycie.

Jeśli chcecie, żebym poleciła Wasze blogi (z opowiadaniem, lub tłumaczeniem), to zrobiłam już ZAKŁADKĘ , gdzie w komentarzu możecie podawać linki :)


INFORMUJCIE MNIE, JEŚLI ZMIENIACIE NAZWĘ NA TT!

Zostawiajcie swoje tt tylko w zakładce "info", bo jak są wszędzie, to się nie mogę połapać. Już dla tych kilku osób zrobię wyjątek, ale od teraz nie będę brała pod uwagę tych tt z komentarzy pod rozdziałem!

Nie wiem kiedy następny.

@OnlyTrulyLove

40 komentarzy:

  1. Świetny rozdział! :')
    @BieberrHeaven

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny i szczerze mówiąc dzięki twojemu opowiadaniu zaczynam znowu lubić Selene... @Juju_Laugh

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się podoba, choć jest krótki :3

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny szkoda ze taki krotki :( ale cudowny jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  5. Aw, świetny jest rozdział, nie mów, że beznadziejny! Tylko szkoda, że taki krótki :c No ale nic, wciąż, przez cały czas tak bardzo szkoda mi Natalie. Biedna widać, że nie radzi sobie z tym wszystkim i czuje się samotna, bo własny mąż nie przejmuje się nią i dziećmi tak jak powinien. Czasami mam wrażenie, że w tym tłumaczeniu Justin to 16-letni szczeniak, a nie chłopak który ma dwadzieścia parę lat. Ehh, mam nadzieję, że w końcu dotrze do niego, że ma fchuj pieniędzy i spokojnie mu starczy do jego starości i żeby zajął się w końcu swoją rodziną. @ontariosman :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ''.... że ma fchuj pieniędzy i spokojnie mustarczy do jego starości ...'' a co on to robi dla kasy? nawet nie wiesz co ty napisałaś. Bo to tak wygląda jakby Justin robił to wyłącznie dla kasy a nie dla jego fanów i Beliebers -.-

      Usuń
  6. świetny, ciekawe jak to będzie, jak Justin pojedzie w trasę.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny, ciekawe jak to będzie, jak Justin pojedzie w trasę.

    OdpowiedzUsuń
  8. swietny rozdział ale bardziej ciekawi mnie co będzie w następnym bo coś czuję ze coś się stanie... <3 Kocham ! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Oja czekam na kolejny rozdział :))

    OdpowiedzUsuń
  10. rozdział chodź krótki wcale nie jest beznadziejny ! ;)
    szkoda mi Natalie ;c
    ciekawe jak to teraz bedzie ?
    czekam na nowy ;)
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem czego ale jak czytam te rozdziały to serce mi wali jak oszalałe, naprawdę. Jak zawsze ZAJE***TY rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest dobrze, ale szkoda że wszystkie rozdziały są takie krótkie

    OdpowiedzUsuń
  13. shdusauhshdasahdbsagdsdha <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie potrzeujesz role-playera? czy coś? bo chętnie bym się zgodziła. xd @itspattiPL

    OdpowiedzUsuń
  15. Poza tym wiem jak się skooończy.;D ale nie powiem.będę dobra. Podziwiam za to że tłumaczysz <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Eeeeeekstra!!
    Jak zawsze :D
    Czekam na nn :**
    @Epic40713354 <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na następny :)
    @siemaJus x

    OdpowiedzUsuń
  18. Nic specjalnego się w tym rozdziale nie działo, więc nie wiem co napisać, ogólnie spoko c:

    OdpowiedzUsuń
  19. Czekam na nn x poplakalam sje na wczesniejszych rozdzialach awh <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeju biedne Alie :( kurcze justin do kuryw jasnej ogarnij sie, no! Czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  21. Super :d czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  22. awww
    nie mogę się doczekać następnego
    @ShawtyManeJB98

    OdpowiedzUsuń
  23. BOŻE WSPANIAŁY ROZDZIAŁ!!! Z NIECIERPLIWOŚCIĄ CZEKAM NA NASTĘPNY!

    OdpowiedzUsuń
  24. jeeej jaki fajny rozdzial przynajmniej Natalie i Justin spedzili troche czasu razem ;) czekam na nastepny!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jest cudowny,tylko mniej się dzieje. :)
    Czekam NN!
    @ComMusia

    OdpowiedzUsuń
  26. jest świetny, wcale nie beznadziejny. Koleżanka mi poleciła i się wkręciłam. Boooombaaaa! ♥♥♥ /secret admirer

    OdpowiedzUsuń
  27. Ekstra jest *.*

    OdpowiedzUsuń
  28. Cioto dodaj bo się nudze nad tym morzem :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Kiedy następny ?;* świetne jest to opowiadanie<3

    OdpowiedzUsuń
  30. Błagam dodaj następny . <3

    OdpowiedzUsuń
  31. ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY ŚWIETNY<3<3<3 @allwonsss

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam!!!Proszę przetłumacz następny <33

    OdpowiedzUsuń
  33. WIELBIE UBUSTWIAM I CO TAM JESZCZE .MEEEEEEEGGGGGGAAAA !!! <3<3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  34. właśnie przeczytałam wszystkie rozdziały, świetne opowiadanie. x

    OdpowiedzUsuń